Blue Springs, Huka Falls, Lake Taupo

Blue Springs

Trzy przepiękne miejsca wodne, z czego dwa połączone najdłuższą rzeką w kraju i jedna delikatnie na uboczu z krystalicznie czystą wodą, z której pochodzi około 70% wody butelkowanej. I wszystkie darmowe.

Blue Springs – skok w bok po Hobbitonie

Wyjść z jednej bajki do innej? Oczywiście! Takie rzeczy są możliwe w przeciągu paru chwil.

Z Hobbitonu pomknęliśmy na relaksację do Blue Springs. Jest to otwarta przestrzeń, czynna cały rok, całymi dniami, darmowa i bardzo przez nas polecana.

Marzyliśmy o zetknięciu się z krystalicznie czystą wodą, tak błękitną, jak w błękitnych lagunach, tyle że w lasku paproci. Z opisów szlaków (używaliśmy do tego aplikacji Rankers CampMate) wiedzieliśmy, że trasa będzie łatwa, idealna na spacerek w słoneczne południe po krętej ziemi pasterskiej. 

Szlak i możliwości dotarcia tam

Sam szlak Waihou Walkway and Blue Spring znajdują się w południowym Waikato w pobliżu miejscowości Putaruru. Dostać się do niego można z dwóch stron – od strony ulicy Whites Road oraz Leslie Road. Przy obu ulicach są parkingi. Samo miejsce jest łatwe do wyszukania na GPS-ie.

Tak, szlak rodem z Hobbita, troszkę po płaskim, troszkę pod górkę, a troszkę po drewnianych kładkach, które jak prawie w całym kraju pokryte są antypoślizgową kratką. Szlak jest na tyle długi, że nie zdecydowaliśmy się na przejście go w całości.

W pewnym momencie po prostu zawróciliśmy. Ma długość 4,7 km (+0,5 km pętelka) i można go przejść w jedną stronę w około 1,5-2h.

Do serca Blue Springs dostać się można szybciej od strony Leslie Road – wystarczy przejść przez kładkę, drewnianą bramę i iść 15 minut, by dotrzeć do przepięknego zbiornika wodnego, którego otoczenie i dno zapamiętacie do końca życia :). Myśleliśmy, że patrzymy w lustro, w którym poruszają się miękkie szmaragdowe włosia łaskoczące wrażliwe na ich dotyk rybki czy nieruchome rude kamienie.

Naprawdę wtedy chyba po raz pierwszy zobaczyliśmy tak szczęśliwie pływające rybki, spokojne ptactwo. Zwierzęta czują, że to miejsce jest czyste i może służyć im za dom.

Ciekawostka

Kiedyś ta lazurowa woda służyła za kąpielisko. Całe szczęście obecnie znajduje się pod ochroną ze względu na występującą tam faunę i florę. Dziś płynąc pomału ze wzgórz Mamaku, w otoczeniu pięknych paproci, stanowi źródło czystej wody i zasila 60-70% wody butelkowanej w kraju.

Aby dotrzeć z płaskowyżu Mamaku do Blue Springs woda potrzebuje od 50 do 100 lat. Podczas tego czasu dochodzi do procesu filtracji, dlatego woda jest tak czysta. Ma stałą temperaturę 11 stopni Celsjusza, niezależnie od pory roku.

.

Co można tam porobić prócz spaceru?

  • Można tam łowić ryby, jednak należy posiadać licencję.

  • Można urządzić sobie tam piknik, można pomedytować, są również toalety. Jednak DOC prosi o sprzątanie po sobie.

  • Dla wózków inwalidzkich trasa może być kłopotliwa w niektórych fragmentach. Ale pierwszy fragment szlaku jest spokojnie osiągalny :).

  • Oczywiście jeździć rowerem.

  • Nie powinno się kąpać.

Kogo tam spotkaliśmy?

Nie byłoby udanej wyprawy bez spotkania ze zwierzęcymi przyjaciółmi. Piękni, prawda? Swoją drogą wiecie, że Nowa Zelandia może poszczycić się największą liczbą nielotów – 16 z 60 gatunków na świecie? Kilkaset lat temu miała 32.

Huka Falls – jedyne takie zjawisko w Nowej Zelandii

Huka Falls, to piękno łatwo osiągalne. Majestatyczny wodospad, który zachwyci każdego, kto zobaczy go na żywo – rozpiętrzona woda przyjmuje bajkowy blask, opalowy kolor. Zdjęcia niestety nie oddają jego istoty, dlatego mamy na koniec postu filmik podsumowujący trzy te miejsca.

Jak się tam dostać?

Wodospad znajduje się… przy drodze. Najlepiej z Wairakei Drive zjechać na Huka Falls Road. Samo miejsce jest łatwe do wyszukania na GPS-ie. Wystarczy zaparkować, wysiąść, przejść przez parking i… stanąć na moście.

Zobaczyliśmy zawziętość natury. Potężne fale, które leciały jak oszalałe pod naszymi stopami. Most był silny, jednak energia była wyczuwalna. Drżeliśmy z emocji, wyobrażając sobie raftingowców, którzy walczą z siłą żywiołu.

Przechodząc przez most i skręcając w lewo, doszliśmy po jakimś czasie do punktu widokowego oferującego obserwację wodospadu.

Co można tam porobić?

  • Można zrobić sobie łatwy jednogodzinny spacer Huka Falls Walkway, który zaczyna się tam, gdzie rzeka Waikato jest nadal spokojna i szeroka. Szlak prowadzi przez egzotyczne lasy i wychodzi znowu tam, gdzie ryk rzeki staje się coraz głośniejszy z każdym zakrętem.

  • Rafting – dla odważnych :D.

  • Podobnie jak w Rainbow Springs – piknik

  • Oczywiście uwieczniać piękne chwile

  • I co tylko chcecie, sport, medytacje itd. Przestrzeń jest otwarta całą dobę :).

Ciekawostka

Wodospad słynie z tego, że potężne prądy spadają tutaj ok. 11 metrów w dół. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie byłoby to ok. 200 tys. litrów wody na sekundę (zapełnia 5 basenów olimpijskich w ciągu minuty). Koryto rzeki zawęża się, przepływając przez twardą wulkaniczną skałę, dlatego prądy nabierają takich prędkości. Maorysi nazywali ten wodospad „foam” (piana). ⠀

Lake Taupo – jezioro, które jest sercem wyspy północnej

Piękne jezioro Taupō jest wielkości Singapuru – przypomina morze śródlądowe.

Taupō miało ogniste narodziny – prawie dwa tysiące lat temu nastąpiła erupcja wulkanu Craters of the Moon. Była tak wielka, że zaciemniła niebo w Europie i Chinach.

Niektóre plaże przy jeziorze wciąż obfitują w geotermalne wody.

Objeżdżaliśmy je, jadąc drogą numer 1 i zatrzymując się co rusz. Na pewno gorąco polecamy zatrzymać się przy Lake Taupo Scenic Lookout, pięknej łące, która prowadzi do zagajnika żółtych krzewów rosnących nad samym brzegiem jeziora.

Co można robić w Taupo?

  • W Mine Bay można ujrzeć fantastyczną rzeźbę przedstawiającą tradycje maoryskie (atrakcja niestety płatna, do ściany skalnej podpływa się łodzią). Jest to najpopularniejsza atrakcja.

  • Taupō to wspaniałe jezioro do jazdy na nartach wodnych, żeglowania i kajakarstwa – w tym spływów (atrakcje płatne).

  • Lasy otaczające jezioro oferują piesze wędrówki i szlaki dla kolarstwa górskiego na każdym poziomie zaawansowania (atrakcje darmowe).

Ciekawostki

  • Jak powstała maoryska rzeźba w Mine Bay? Pod koniec lat 70. rzeźbiarz Matahi Whakataka-Brightwell ukończył 10-letni okres szkolenia u maoryskich mistrzów. Przybył do ziemi swojej babci nad jeziorem Taupō, aby uczcić tę okazję znaczącym rzeźbieniem.Matahi postanowił wyrzeźbić podobnego do Ngatoroirangi, wizjonerskiego nawigatora Maorysów, który prowadził plemiona Tūwharetoa i Te Arawa do obszaru Taupō ponad tysiąc lat temu. W uznaniu międzykulturowej natury Nowej Zelandii Matahi wyrzeźbił dwie mniejsze postacie o celtyckim wyglądzie, które przedstawiają południowy wiatr i Ngatoroirangi, powstrzymując wiatr południowy od ich zamrożenia. Rzeźba ma ponad 10 metrów wysokości, a okres jej wykonywania zajął cztery lata. Jest darem Matahi dla Taupō. On i czterej asystenci nie wzięli żadnej innej płatności, jak drobne darowizny od lokalnych patronów barów na pokrycie kosztów rusztowań.

  • Położone nad Taupo miasto Turangi ma największe na świecie połowy pstrąga. Stanowi także dogodną bazę wypadową do Parku Narodowego Tongariro, czy to na Tongariro Alpine Crossing (najpopularniejszy jednodniowy trekking w Nowej Zelandii), czy na narty do Whakapapa i Turoa.

Filmik 🙂

Może Cię również zainteresować

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments