Wszystko, co musisz wiedzieć o wypożyczeniu kampera w Nowej Zelandii

kamper

Dzika wyprawa wymagała od nas mieszkania w dziczy i dzikiego campervana, którym moglibyśmy przemierzać góry i doliny ;).

Lądowaliśmy w Auckland, dlatego też w okolicach lotniska wynajęliśmy nasz mały dom na kółkach. Zależało nam na tym, by kamper nie miał turystycznej naklejki wypożyczalni. Chcieliśmy wtopić się w otoczenie, wyglądać jak lokalsi jeżdżący kamperami, w celu zminimalizowania ryzyka włamania i kradzieży.

Wybraliśmy wypożyczalnię: Mode Car & Camper Rentals

Cena z ubezpieczeniem (zakupionym w wypożyczalni) i naklejką self-contained: 5280 zł.

Ale może od początku, jak wygląda sprawa z wypożyczeniem campervana w Nowej Zelandii? W kraju kiwi, tak samo jak w Australii, bardzo popularne są jeżdżące domki dla 2 osób, które w większości są przerobionymi minivanami. Taki rodzaj campervana spotkacie najczęściej na drogach i kempingach. Są stosunkowo tanie, mniej palą i są mniejsze od standardowych kamperów. Niestety dla niektórych największym minusem może być tu dość ograniczone miejsce w środku. Nie wyprostujemy się tu i nie pospacerujemy wewnątrz.

Jak klasyfikują się ceny?

Tu już jest rożnie. Wszystko zależy od wypożyczalni, modelu oraz sezonu. Nie oszukujmy się, jednak wypożyczenie kampera w Nowej Zelandii nie należy do najtańszych, ale pomimo to i tak jest świetnym sposobem na zaoszczędzenie pieniędzy.

W sezonie niskim (czerwiec-sierpień) zapłacimy od 30 do 120 NZD za dzień wypożyczenia, a w sezonie wysokim (grudzień-marzec) cena ta może wynieść aż 120-420 NZD za dzień. W pozostałe miesiące klasyfikuje się tak pomiędzy.

Jak w takim razie wynająć korzystnie kampera? Trzeba w tym miejscu odpowiedzieć sobie na kilka pytań.

Jakie są Twoje oczekiwania względem komfortu?

Jeśli potrafisz zadowolić się spaniem na glebie lub w namiocie to nawet najprostszy i najtańszy kamper będzie dla Ciebie luksusem, bo nie potrzebujesz nic innego niż ponad 20-letni samochód, proste łóżko i podstawowe wyposażenie kuchenne.

Jeśli jednak jesteś przyzwyczajony do wygodnych przestrzennych pokoi hotelowych i do rożnych gadżetów ułatwiających życie, to możesz wybrać któryś z bardziej luksusowych modeli, dzięki którym poczujesz się bardziej komfortowo.

Kolejnym istotnym pytaniem, które wpłynie na koszt wynajmu jest: czy chcesz mieć możliwość stania wyprostowanym w kamperze? Wiele bardziej budżetowych modeli niestety nie pozwala na swobodne wyprostowanie się wewnątrz. Oznacza to również w większości przypadków, że kuchnia znajduje się z tyłu samochodu i aby w niej gotować trzeba wyjść na zewnątrz. My w naszym campervanie nie mieliśmy możliwości stania w środku co nie przeszkadzało nam zbytnio, ale nie zaprzeczam, że taka opcja byłaby dość wygodna, w szczególności w tych dniach czy wieczorach, kiedy bardzo wiało lub padało, a trzeba było przygotować sobie jakieś jedzenie :).

Ostatnią sprawą jest łóżko i nie mam na myśli komfortu czy miękkości materaca (choć to też bardzo ważne), lecz czy chcesz/masz czas codziennie składać miejsce wypoczynku, by móc się dostać do swoich rzeczy, czy po prostu jechać w dalszą podróż. Jest to dość kłopotliwe w szczególności w nocy podczas ulewy (wiemy z doświadczenia), kiedy musisz stać na zewnątrz i rozkładać materace. Oczywiście w modelach droższych i większych albo nie będziesz musiał wychodzić z samochodu, by wygodnie rozłożyć materace, albo będziesz miał tyle miejsca, że nie będziesz się musiał martwić jego składaniem. Licz się jednak z tym, że ceny takiego kampera będą znacznie wyższe.

W ile osób planujesz wyjazd?

Największy wybór camperów będą miały dwie osoby. Jest to chyba najbardziej popularny rozkład samochodu. Większość wypożyczalni takie posiada. Znajdą się tu pojazdy bardzo budżetowe jak i bardzo luksusowe.

3-osobowe pojazdy są dość rzadkie. Jeśli podróżujecie w 4 lub więcej osób i wszyscy będziecie chcieli jechać jednym pojazdem, to taki rozkład kampera powinniście znaleźć bez większego problemu.

Jak duży pojazd chcesz mieć?

Obojętnie czy wybieracie się w 1, 2 lub 4 osoby, macie do wyboru kilka rozmiarów kamperów. Najbardziej budżetowe to minivany nieprzerobione na kampery. Bardziej luksusowe przypominają małe dostawczaki lub, jeśli poszalejmy trochę bardziej, duże sprintery. Największe gabarytowo to prawdziwe jeżdżące domy.

Oczywiście od wielkości i wyposażenia zależy cena wynajmu, lecz warto pamiętać, że nawet jeśli bez problemu stać Was na coś dużego, to czy będziecie czuli się komfortowo, jeżdżąc po drogach Nowej Zelandii? Ruch jest tam lewostronny a drogi, w szczególności te na wyspie południowej, są wąskie i kręte. Czasami może się Wam również zdarzyć, że nie będziecie mogli dojechać do danej atrakcji wielkim kamperem, ponieważ ze względów bezpieczeństwa (stan oraz nachylenie dróg) na wjeździe będzie stał zakaz.

Raz jechaliśmy taką drogą. Stał znak zakazu wjazdu dla dużych kamperów. Cała trasa była szutrowa, wąska i w niektórych miejscach bardzo stroma. To był jeden z tych momentów, gdy cieszyliśmy się, że nie mamy większego autka, bo to co zastaliśmy na końcu drogi, warte było tych nerwów i stresu :).

Warto zwrócić uwagę jeszcze na jedno: mniejszy campervan spali o wiele mniej benzyny niż duży jeżdżący dom na kółkach.

Kiedy chcecie dokonać rezerwacji?

Z doświadczenia możemy powiedzieć, że nie warto zwlekać. Im wcześniej zarezerwujecie, tym mniej zapłacicie. My rezerwowaliśmy swój z ponad półrocznym wyprzedzeniem. Czy trzeba aż tak wcześnie szukać pojazdu? I tak i nie. Wszystko zależy od sezonu. Jeśli wybieracie się w sezonie wysokim, radziłbym rezerwować z 3-4 miesięcznym wyprzedzeniem, by nie zostać bez niczego albo z najdroższa opcją. Jeśli wybieracie się w sezonie niskim, to kilka tygodni lub nawet dni przed wylotem będzie ok.

Wiele wypożyczalni oferuje również rabat za wcześniejszą rezerwacje. My zaoszczędziliśmy dzięki temu 10% ceny. Nie była to może zatrważająca kwota, ale zawsze to coś :).

Jakiego wyposażenia oczekujesz?

Większość wypożyczalni ma w standardzie podobne wyposażenie dodatkowe, warto jednak zwrócić uwagę, czy jest ono już w cenie wynajmu, czy trzeba płacić ekstra. Wszystko zależy od wypożyczalni. Takimi dodatkowymi rzeczami, które możecie dokupić są, np.:

  • rozkładane krzesła turystyczne i stół,
  • plandeka przeciwdeszczowa (fajnie chroni podczas deszczu i ataku owadów, gdy gotuje się na zewnątrz),
  • prysznic słoneczny,
  • GPS,
  • bagażnik dachowy,
  • namiot,
  • dodatkowe butle z gazem.

W większości wypożyczalni w cenie wynajmu otrzymacie:

  • pościel z poszewkami,
  • zlew z bieżącą wodą wraz z pojemnikiem na świeżą i zużytą (tzw. grey water),
  • kuchenkę turystyczną oraz butlę gazową (wielkość zależy od wypożyczalni),
  • naczynia i przybory kuchenne,
  • przenośną lodówkę turystyczną (chilli bin) lub elektryczną (droższe modele).

Certyfikacja self-contained, czy ją potrzebujesz?

No dobra, ale czym ona jest? W dużym skrócie, tylko dzięki niej będziecie mogli legalnie spać na dziko i nie obawiać się porannego mandatu. Również dzięki tej małej naklejce na szybie, czy samochodzie będziecie mieli o wiele większy wybór darmowych kempingów (ponad 340, wiele z nich jest naprawdę w prawdziwej dziczy) oraz możliwość nocowania na terenie publicznym (za każdym razem, jeśli będziecie chcieli przenocować na parkingu w mieście, sprawdźcie czy lokalne prawo na to zezwala).

Przejdźmy teraz do szczegółów. Certyfikat self-contained NZS 5465:2001 oznacza, że kamper jest zdolny do przechowywania przez 3 dni odpadów wodnych. Dotyczy to wody ze zlewu, prysznica czy nieczystości z toalety.

self-contained_kamper
Tak wygląda naklejka oznaczająca, ze pojazd posiada certyfikat self-contained.

Szczegółowa charakterystyka self-contained:

  • pojazd posiada zbiornik wody słodkiej – 12 litrów na osobę,
  • zaopatrzony jest w zlew z syfonem, który będzie podłączony do wodoszczelnego zbiornika na ścieki, pojemność 12 litrów na osobę,
  • posiada kosz na śmieci z pokrywką,
  • zaopatrzony jest w toaletę (przenośną lub zamontowaną na stałe), której pojemność na nieczystości to 3 litry na osobę, a jej budowa pozwoli na używanie jej w pojeździe.

Warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy warto zapłacić więcej za ten certyfikat. Dla nas jednym z najważniejszych rzeczy był campervan z self-contained i taki właśnie wynajęliśmy. Dzięki temu nocowaliśmy zarówno w środku lasów, jak i na parkingach miejskich. Nie byliśmy ograniczeni niczym i mogliśmy legalnie zaznać nocowania na dziko w Nowej Zelandii.

Dodatkowe ubezpieczenie pojazdu?

Wypożyczane kampery w Nowej Zelandii objęte są podstawowym ubezpieczeniem, co oznacza, że osoba ponosi również koszty w razie uszkodzenia, kradzieży itd. Koszt udziału własnego jest zależny od wypożyczalni, ale oscyluje w okolicy 1000-2000 NZD. W takim razie czy warto wykupować dodatkowe ubezpieczenie? Według nas tak. Wypożyczając samochód, mogliśmy zaoszczędzić jakieś 1500 zł, jeśli byśmy nie wybrali opcji z pełnym ubezpieczeniem. Ale jaki byłby wydatek, gdyby faktycznie coś niefajnego się stało?

Ubezpieczaliśmy samochód w wypożyczalni, co wiąże się zawsze z większym kosztem, dlatego warto wcześniej wykupić sobie dodatkową ochronę u zewnętrznego dostawcy. Więc dlaczego my tego nie zrobiliśmy? Ponieważ chcieliśmy mieć pewność, że wszystko będzie tak jak należy, oraz nie chcieliśmy zostawiać depozytu w wysokości 1500 NZD.

Przez ponad połowę naszej wyprawy zastanawialiśmy się, czy było warto dodatkowo płacić. W naszym przypadku było. Ponieważ samochodem poruszaliśmy się również po drogach szutrowych, lesie i różnych innych nieutwardzanych powierzchniach, na karoserii pojawiło się kilka nowych odprysków, prawdopodobnie spowodowanych kamieniami. Dzięki ubezpieczeniu nie musieliśmy się tym martwić.

W Nowej Zelandii drobne kradzieże z aut czy zarysowania karoserii (pamiętajmy o ruchu lewostronnym i tym, ze nie każdy czuje się dobrze po drugiej stronie) zdarzają się, z tego co zaobserwowaliśmy, dość często. Dlatego według nas warto dołożyć trochę więcej i wykupić dodatkowe ubezpieczenie, by mieć spokojną głowę.

Nasz campervan

Tak jak już wspominaliśmy, bardzo zależało nam na certyfikacji self-contained, na samochodzie, na którym nie byłoby tak widać logo wypożyczalni, pojeździe niezbyt starym oraz nie za drogim. Wybór padł na firmę, która nie jest chyba bardzo popularna w Nowej Zelandii – Mode Car & Camper Rentals.

Naszym kamperem została 2-osobowa Toyota Estima z 2010 roku, która przeszła całkowity remont w roku 2018. Samochód ten z 2,4-litrowym silnikiem benzynowym oraz automatyczną skrzynią biegów spisał się świetnie. Podczas podróży nie mieliśmy z nim żadnych problemów.

Coromandel
Tak wyglądał nasz campervan.
W bagażniku znajdowała się kuchnia.
kamper
Niestety, by gotować, trzeba było stać na zewnątrz, co nie było przyjemne podczas deszczu 😛.
Środek był bardzo przestronny 🙂.
W środku była możliwość rozstawienia małego stolika.
Dzięki certyfikatowi self-contained mogliśmy legalnie nocować w takich miejscach.
W takich miejscach moglibyśmy zawsze jadać obiady 🙂

Wyposażenie naszego kampera (w cenie wynajmu):

  • kołdra, poduszki, poszewki i ręczniki dla 2 osób,
  • składany materac o wymiarach 1,2m x 1,8m (po odsunięciu przednich foteli robiło się jeszcze z 15 cm dodatkowej przestrzeni na nogi),
  • zasłony na okna (na linkach, które służyły za suszarkę na lekkie ubrania),
  • stół i krzesła turystyczne,
  • turystyczna kuchenka z butla gazową,
  • lodówka turystyczna (nie elektryczna),
  • przybory kuchenne (również garnki i patelnie),
  • baniak na wodę świeżą,
  • baniak na wodę szarą,
  • zlew kuchenny,
  • przenośna toaleta,
  • naklejka z certyfikatem self-contained.

Samochód posiadał wszystko, co potrzebowaliśmy i pomimo że w drodze widzieliśmy małe campervany z nowoczesnym zabudowaniem i ciekawymi rozwiązaniami, jak np. te w małych kamperach firmy Jucy, to nie czuliśmy, by było nam to potrzebne. Minimalizm i prostota zabudowań campervanów Mode Car & Camper Rentals w zupełności nam wystarczyła.

Lista kilku popularnych wypożyczalni kamperów w Nowej Zelandii

The Pod-kamper

The Pod Campervan Rentals

Wypożyczalnia, która ma w swojej ofercie większe kampery w naprawdę dobrych cenach. Firma nie pobiera również dodatkowych opłat za pozostawienie pojazdu w innym miejscu niż miejsce odbioru.

Jucy Rentals-kamper

Jucy Rentals

Jest to wypożyczalnia nie tylko kamperów, ale również zwykłych samochodów czy samochodów terenowych. Posiada bardzo szeroką gamę opcji budżetowych, dlatego samochody oklejone logo Jucy to częsty widok na drogach Nowej Zelandii.

Spaceships_kamper

Spaceships

Kolejna budżetowa wypożyczalnia, która w swojej ofercie posiada również pojazdy premium.

Hugo Rentals_kamper

Hugo Rentals

Jest to jedna z najtańszych wypożyczalni. Pamiętajcie tylko, że ich samochody są dość stare i wysłużone, ale pomimo to sprawują się w większości przypadków bezawaryjnie.

Escape Campervan Rentals_kamper

Escape Campervan Rentals

Kolejne tanie kampery w zestawieniu. Niestety w swojej ofercie nie posiadają certyfikowanych pojazdów, dlatego można zapomnieć o prawdziwym nocowaniu na dziko.

Mad Campers_kamper

Mad Campers

Małe furgonetki ze średniej półki cenowej. Wszystkie pojazdy posiadają certyfikat self-contained.

mode_kamper

Mode Campervan Rentals

Wypożyczalnia często oferuje konkurencyjne ceny i posiada szeroki asortyment pojazdów. Niestety pobierają dodatkową obowiązkową opłatę w wysokości 35 NZD za winietę. W Nowej Zelandii są jedynie 3 płatne drogi (2 NZD) i łatwo jest je ominąć, dlatego mało prawdopodobne by ta winieta była potrzebna.

budgy_kamper

Budgy Campers

Jest to budżetowa wypożyczalnia przyjazna młodym kierowcom. Oferuje małe samochody i kampery z wysokim dachem. Wszystkie samochody mają certyfikat self-contained.

Kiwi Motorhomes_kamper

Kiwi Campers

Dość dobra firma oferująca pojazdy ze średniej półki cenowej. Minimalny czas wynajmu to 7 dni.

Euro Campers_kamper

Euro Campers (Budgy Campers and Heron)

W swojej ofercie posiadają zarówno budżetowe modele, jak i luksusowe kampery. Minimalny wiek głównego kierowcy musi wynosić 21 lat.

Off Track Rentals

Dość wyjątkowa wypożyczalnia. W swojej ofercie posiadają pojazdy 4×4 z namiotem na dachu czy też drewniane kampery w kształcie beczki. Pościel nie jest wliczana w cenę, a wszystkie pojazdy to diesle.

Kia Ora Campers_kamper

Kia Ora Campers

Jeśli szukacie luksusowych kamperów to możecie wybrać tę firmę. Posiadają szeroką gamę nowych pojazdów i każdy z nich posiada certyfikat self-contained, są w 100% samowystarczalne.

Britz_kamper

Britz

Jest to wybór dla tych, którzy szukają pojazdów premium w adekwatnej do tego cenie. Posiadają najnowsze modele samochodów, co przekłada się na ich bezawaryjność.

Mighty Campervans

Jest to bardzo podobna wypożyczalnia do “Britz”, ale posiada w ofercie trochę starsze modele. Jest to kolejna opcja wypożyczalni z pojazdami klasy premium.

Powyższa lista przedstawia tylko kilka popularnych wypożyczalni. W Nowej Zelandii znajdują się dziesiątki miejsc,gdzie będziecie mogli za mniejsze lub większe pieniądze wynająć swój jeżdżący domek. Szukajcie i przeglądajcie wiele ofert. Możecie również skorzystać z kilku porównywarek takich jak np. www.campervanfinder.co.nz, czy www.rentacampervan.co.nz, ale zawsze czytajcie opinie o wypożyczalniach oraz zasady wypożyczenia, aby potem nie doznać rozczarowania.

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments